Środowym rankiem, 27 maja 2026 roku w Rogoźniku (gmina Bobrowniki, powiat będziński), po terenie ośrodka wypoczynkowego kręcił się mężczyzna, którego wizerunek uchwyciły kamery monitoringu. Jak się okazało, dokonał on kradzieży z włamaniem oraz drugiego włamania i zniszczenia mienia.
Woli okradać pracujących niż samemu pracować
Właściciel obiektu przyszedł do ośrodka i szybko zorientował się, że padł ofiarą przestępstwa w czasie poprzedzającej nocy lub rankiem, gdyż poprzedniego dnia, gdy wychodził, wszystko było w porządku. Poza zniszczeniami dwóch domków tak zwanego typu holenderskiego, z których jeden służył jako biuro, brakowało kasetki z gotówką. Według jego zeznań wewnątrz powinno być około 1.200 złotych.
Wezwani na miejsce policjanci z komisariatu w Wojkowicach przyjęli zawiadomienie o przestępstwie, zebrali i zabezpieczyli dowody, w tym odciski palców i czerwone plamy, prawdopodobnie krwi sprawcy, który się skaleczył. Kluczowe okazało się jednak nagranie z monitoringu, na którym dość wyraźnie widać było twarz mężczyzny kręcącego się po ośrodku.
Nagranie zawierało zarejestrowany moment włamania do biura a także próbę dostania się do drugiego domku, w którym wybita została szyba i widoczne były ślady plądrowania. Podczas przeglądania nagrań jeden z funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego KPP w Będzinie rozpoznał twarz mężczyzny.
Po ustaleniu miejsca zamieszkania podejrzewanego, policjanci udali się tam, zastając jedynie jego matkę. Ta oświadczyła, że jej syn mieszka w Będzinie na osiedlu Syberka ze swoją dziewczyną.
”Mundurowi dotarli pod kolejny ustalony adres, gdzie zastali podejrzanego oraz jego partnerkę. Mężczyzna został poinformowany o celu wizyty i zatrzymany. Następnie policjanci przeprowadzili przeszukanie mieszkania. ( …) Po wykonaniu niezbędnych czynności zatrzymany został przewieziony do Komisariatu Policji w Wojkowicach, a następnie osadzony w policyjnym areszcie będzińskiej komendy.” – czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Będzinie.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Zatrzymany został przesłuchany przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w Będzinie, który przedstawił mu zarzuty:
- kradzieży z włamaniem, która jest zagrożona karą więzienia od jednego roku do dziesięciu lat (art. 279 kodeksu karnego);
- włamania (zakłócenia miru), co zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do jednego roku (art. 193 kodeksu karnego).
O dalszym losie 24-latka zadecyduje Sąd Rejonowy w Czeladzi.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!



