O rozpoczęciu postępowania przetargowego pod nazwą Budowa torowiska tramwajowego w Sosnowcu w ul. 11 Listopada na odcinku od ronda na skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego do skrzyżowania ul. 11 Listopada i Generała Władysława Andersa »Tramwaje Śląskie« poinformowały w środę, 15 października 2026 roku.
Tramwajowa obwodnica Sosnowca za około 2,5 roku
Poprzedni przetarg unieważniono jeszcze przed wakacjami, w związku z potężną aferą korupcyjną, jaka wstrząsnęła tramwajową spółką, co skutkowało wstrzymaniem dotacji na kluczowe inwestycje.
„Decyzja o unieważnieniu podyktowana jest tymczasowym wstrzymaniem środków unijnych przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych do czasu wyjaśnienia sprawy przez Prokuraturę Europejską. Prowadzone przez nią śledztwo dotyczy byłego Dyrektora ds. Inwestycji Spółki, podejrzanego o przestępstwa korupcyjne i oszustwa przy realizacji zadań inwestycyjnych oraz prowadzonych postępowaniach przetargowych. Osoba ta mogła pośrednio uczestniczyć w przygotowaniu postępowania oraz miała dostęp do przygotowywanej dokumentacji z uwagi na pełnienie ww. funkcji. Nie można wykluczyć, iż również w przypadku przedmiotowego zadania, mogło dojść do naruszenia przepisów prawa zamówień publicznych na skutek możliwości popełnienia czynu zabronionego tj. wystąpienia wady postępowania. W związku z powyższym podjęto decyzję, która ma na celu wyeliminowanie potencjalnych negatywnych zdarzeń, mogących mieć wpływ na realizację ww. zadania. Spółka liczy na to, że takie działanie pozwoli na wykorzystanie środków z przyznanego dofinansowania unijnego.” — głosił wówczas komunikat tramwajowej spółki.
Środki te udało się odblokować, o czym także informowaliśmy na początku września.

Przypomnijmy, że przedłużające się prace projektowe odsuwały w czasie także ogłoszenie poprzedniego przetargu. To stało się wkońcu 11 grudnia 2025 roku, ale potem jeszcze kilkanaście razy zmieniano ogłoszenie, a do spółki napływały pytania wykonawców, głównie z obawami o to, czy są zapewnione środki na sfinansowanie inwestycji po tym, jak wybuchła afera (odpowiedziano na nie aż 76 razy!). Ostatecznie unieważniono postępowanie przetargowe.
Ogłoszenie przetargu oznacza, że teraz inwestor, czyli »Tramwaje Śląskie«, będzie oczekiwał na oferty od potencjalnych wykonawców. Następnie odbędzie się otwarcie ofert, zapoznanie z nimi, sprawdzenie oraz wybór. Kiedy umowa zostanie w końcu podpisana (o ile zgłoszą się oferenci i ile zostanie wybrany zwycięzca przetargu), wykonawca wykonawca będzie miał 24 miesiące od daty podpisania umowy na realizację zadania. Z tego wynika, że tramwaje pojadą nową trasą najwcześniej w pierwszej połowie 2029 roku.


Nie tylko nowe tory i linie zasilające. Powstanie rondo
Zakres planowanych prac obejmie między innymi:
- budowę nowego torowiska tramwajowego,
- modernizację istniejącego odcinka linii,
- budowę nowych przystanków,
- budowę odwodnienia,
- wykonanie sieci trakcyjnej i infrastruktury zasilającej, wraz z podstacją trakcyjną.
Konieczna będzie także przebudowa infrastruktury podziemnej, w tym kanalizacji deszczowej oraz sieci: energetycznej, gazowej, wodociągowej i teletechnicznej.
W układzie drogowym zmieni się całkiem sporo, z czego najistotniejszą zmianą będzie budowa ronda w miejscu obecnego skrzyżowania ulic: 11 Listopada i majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” powstanie rondo.
Ponadto będą przebudowane lub zbudowane od nowa:
- chodniki,
- drogi dla rowerów,
- przystanki autobusowe zatokami,
- wjazdy na przyległe nieruchomości,
- sygnalizacja świetlna i oznakowanie,
- oświetlenie.

Pechowa obwodnica tramwajowa Sosnowca
Zakres inwestycji obejmuje około 3,5 kilometra toru (licząc pojedynczo). To będzie się wiązało nie tylko z pracami torowymi i sieciowymi, ale także z przebudową układu drogowego w tej części miasta.
O wydaniu przez Prezydenta Miasta Sosnowiec pozwolenia na budowę torowiska tramwajowego wzdłuż ulicy 11 Listopada informowaliśmy szczegółowo tutaj. Decyzja otwierała drogę do wybudowania łącznicy między końcówką (pętlą) na rondzie Jana Pawła II (na granicy Zagórza, Klimontowa i Sielca) a torowiskiem na rondzie Żołnierzy Wyklętych (granica Dańdówki, Klimontowa i Sielca). Dodatkowo miał być zmodernizowany odcinek od tego miejsca do trójkąta torowego na skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i generała Władysława Andersa (Dańdówka).
O tym, że takie połączenie jest planowane, mówiło się już na długo wcześniej, ale temat stał się realistyczny wraz początkiem prac związanych z wydłużeniem linii numer 15 do obecnego miejsca, czyli ronda Jana Pawła II. Nowe torowisko zaczęło służyć pasażerom 19 grudnia 2022 roku, zaś przedstawiciele miasta, metropolii i spółki tramwajowej zapewniały, że ciąg dalszy jest w planach.
„Planowane ogłoszenie postępowania przetargowego nastąpi niezwłocznie po otrzymaniu kompletnej dokumentacji projektowej. Zakładamy, że do końca bieżącego roku zostanie zawarta umowa na roboty budowlane. Planowane rozpoczęcie prac to pierwszy I kwartał 2026 roku. Zakładane zakończenie to czwarty kwartał 2027 roku.” – mówił latem ubiegłego roku Dyrektor do spraw Inwestycji »Tramwajów Śląskich« S. A. Roman Michalski (którego nazwisko można było wówczas podawać w pełnym brzmieniu), zanim usłyszał zarzuty.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Na ten moment nie ma konkretnych planów, jak miałyby wyglądać przyszłe połączenia.
Nowa infrastruktura, która połączy istniejące odcinki sieci tramwajowej, da nowe możliwości organizacji komunikacji w Sosnowcu, w tym reorganizacji dotychczasowych połączeń tramwajowych lub stworzenia nowych.
Przypomnijmy, że pierwotne założenia linii numer 15, której budowę zakończono na początku lat 80. XX wieku pętlą w mało dogodnym dla pasażerów miejscu („dół” w okolicach obecnej ulicy Bohaterów Monte Cassino), przewidywały jej przedłużenie przez nowobudowane osiedle w Zagórzu w kierunku Klimontowa. Ze względu na kryzys gospodarczy lat 80. i trudny czas transformacji lat 90. to nie nastąpiło aż do końca drugiej dekady XXI wieku. Ostatecznie torowisko zbudowano tunelem pod ulicą Braci Mieroszewskich, dalej wzdłuż ulicy Teofila Lenartowicza, następnie w prawo wzdłuż alei Ignacego Paderewskiego i znów w prawo – wzdłuż ulicy marszałka Edwarda Śmigłego „Rydza”, która, w przybliżeniu, stanowi granicę między Zagórzem a Klimontowem. Trasa, będąca swoistą obwodnicą największego osiedla Zagórza, kończy się końcówką do zawracania (tak zwaną pętlą) na rondzie Jana Pawła II – na styku Zagórza, Klimontowa i Sielca (kolonia Pekin).
Z kolei linia numer 27, biegnąca z Będzina, łączy Pogoń, centrum Sosnowca przez inną część Sielca i Dębową Górę, z południową częścią Klimontowa, Porąbką i kończy się pętlą torową na początku Kazimierza. Także i ta końcówka nie jest położona w dogodnym miejscu, gdyż z dowolnego osiedla w dzielnicy jest do niej zwyczajnie daleko, dlatego mieszkańcy Kazimierza prawie z niej nie korzystają, wybierając autobus. Przez jakiś czas rozważane było jej zawieszenie na końcowym odcinku, co wywołało burzliwe dyskusje wśród mieszkańców i obecnie zmieniono nieco narrację.
Połączenie obu torowisk nową łącznicą rozszerzy możliwości komunikacyjne i tworzenie nowych połączeń, choć czy w sposób dogodny – na ten moment trudno wyrokować. Nie wiadomo też, czy planowany fragment torowiska zda egzamin zimą. Warto bowiem pamiętać, że fragment ulicy 11 Listopada , na którym budowane mają być nowe tory, jest bardzo stromy.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!





