Dramat 81-latki wyszedł na jaw w ubiegły czwartek, 16 kwietnia 2026 roku. To wówczas kobieta zatelefonowała bezpośrednio do dzielnicowego ze swojego rejonu. Z komunikatu zawierciańskiej policji wynika, że miała do aspiranta Damiana Opydły szczególne zaufanie. Funkcjonariusz poprosił o pomoc innego dzielnicowego – sierżanta Łukasza Góreckiego – i razem udali się do mieszkania seniorki.
Okładał matkę butelką i kopał, bo chciał jej pieniędzy?
Policjanci, gdy byli już przed wejściem do mieszkania kobiety, mieli usłyszeć jej krzyki i wołania o pomoc. Mundurowi wezwali do otwarcia drzwi, które były zaryglowane, ale nikt nie zareagował, dlatego postanowili wejść siłowo.
„W mieszkaniu zastali 81-latkę oraz jej 55-letniego syna. Kobieta była przerażona, nie potrzebowała jednak pomocy medycznej. Dzielnicowi zatrzymali mężczyznę, który następnie trafił do policyjnego aresztu.” — czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.
Okazało się, że mężczyzna miał znęcać się nad matką nie tylko w tym dniu. Według zeznań kobiety miał ją wyzywać, szarpać, kopać i tłuc butelką po całym ciele. Co więcej – groźbami pobicia zmusić do oddania mu pieniędzy z jej emerytury. Jakby tego było mało – miał jej uniemożliwiać wyjście z mieszkania poprzez zaklejenie otworu zamka do drzwi tak, by nie mogła użyć klucza i wyjść z mieszkania, kiedy on sam wychodził i ryglował zamki od zewnętrznej strony.
55-letni dziś mieszkaniec Zawiercia został skazany przez Sąd Okręgowy w Sosnowcu w sierpniu 2023 roku za przemoc względem swojej matki. Musiał także opuścić wspólnie zajmowane mieszkanie oraz dostał zakaz zbliżania się do niej i kontaktowania się z nią. Jednak, jak się okazało, w styczniu tego roku 81-latka wpuściła ponownie syna do mieszkania i szybko tego pożałowała.
Kobieta tłumaczyła, iż nie dzwoniła na numer alarmowy, obawiając się reakcji syna. Dzielnicowego znała i miała do niego zaufanie, więc zdesperowana postanowiła skontaktować się z nim osobiście.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Recydywa w podłym traktowaniu matki
Dowody zebrane w śledztwie przez policjantów i prokuratora pozwoliły przedstawić mężczyźnie zarzuty:
- rozboju (kradzieży z użyciem przemocy),
- znęcania się.
Oba czyny miałyby być popełnione w warunkach recydywy, co oznacza zwiększony wymiar kary.
Dodatkowo mężczyzna usłyszał zarzut pozbawiania wolności drugiej osoby.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Zawierciu sąd rejonowy w tym mieście aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Środek zapobiegawczy może być przedłużany przez sąd na wniosek prokuratora gdyby w tym czasie nie zakończyło się śledztwo.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!


