Podziemny tunel dla pieszych pomiędzy ulicami 3 Maja a Jana Kilińskiego a więc centrum miasta i budynkiem dworca głównego a jedynym czynnym peronem na stacji oraz Starym Sosnowcem ma być otwarty około godziny 11:00 w środę, 18 marca 2026 roku.
„Prace przy budowie nowych peronów 1 i 2 wraz z szybami windowymi i schodami będą kontynuowane, ale nie wpłyną już na ruch pieszych. Do czasu udostępnienia nowych obiektów, ruch kolejowy na stacji Sosnowiec Główny realizowany jest z nowego peronu 3.” — napisała w komunikacie Katarzyna Głowacka z Biura Prasowego PKP PLK S. A..

Brak przejścia między dworcem kolejowym a jedynym czynnym peronem
Ze względu na konieczność przebudowy wejść na peron nr 2, na którym trwają prace rozbiórkowo-budowlane, od 19 stycznia 2026 roku tunel pozostaje zamknięty. Podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku, kiedy budowano wyjścia na nowopowstający peron nr 3. Wówczas jednak nie było tylko połączenia stacji z ulicą Kilińskiego, natomiast dojście do peronów nr 1 i 2 ze strony centrum miasta i budynku dworca był niezakłócony.
Teraz sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż jedynym czynnym peronem na stacji jest właśnie ten nowy, trzeci. Ponieważ wejście na peron drugi znajduje się pomiędzy czynnym peronem a budynkiem dworca, zamknięcie tunelu w tym miejscu skomplikowało istotnie życie pasażerom pociągów. Aby dostać się z dworca na peron, muszą iść naokoło, czyli przy wiadukcie przy ul. Józefa Piłsudskiego. To oznacza spore obejście, bo dodatkowy ponad kilometr (1,1 km). Planując podróż, należało doliczyć wydłużony czas dojścia na peron i z peronu. Kolej starała się o tym informować zarówno na miejscu, jak i we wszelkich systemach internetowych.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Wraz z przywróceniem drogi dojścia między jedynym czynnym peronem a resztą dworca zakończy kursowanie bezpłatna linia autobusowa Z-1, którą inwestor (PKP Polskie Linie Kolejowe) uruchomił o mieszkańcach i pasażerach kolei na czas zamknięcia przejścia. Autobus jeździł często, to jest co 10 minut w godzinach największego ruchu oraz co 20 minut poza godzinami szczytu.
O ile do samego autobusu nie można mieć zastrzeżeń, to do informacji ze strony organizatora przewozów, którym na zlecenie PKP PLK był Zarząd Transportu Metropolitalnego Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – już tak. Nie tylko zresztą jeśli chodzi o linię nr Z-1, ale także samą informację na temat utrudnień. Otóż według systemów internetowego planowania trasy przejazdu komunikacją zbiorową ZTM GZM tunel nie był nigdy zamknięty. Wszelkie sugestie podróży wskazywały, że tunelem można bez problemu przejść, kiedy był nieczynny. Internetowy planer podróży nie sugeruje w ogóle nawet skorzystanie z takiej linii, jak Z-1. Kto wie, jak to wygląda naprawdę, ten sobie poradził. Kto nie zna miasta lub obecnych utrudnień i polegał na aplikacji, ten spóźnił się najpewniej na pociąg.
W tej sytuacji tym bardziej trzeba się cieszyć, że czas, w którym przejście z budynku dworca na jedyny czynny peron miało nie być możliwe przez trzy miesiące udało się skrócić do dwóch.
Tym samym zlikwidowane będą: tymczasowa poczekalnia od strony wejścia na peron oraz biletomat.
Przewoźnicy, którzy na czas zamknięcia tunelu nie naliczali dodatkowych opłat za wystawienie biletu w pociągu pasażerom, którzy wsiedli na stacji Sosnowiec Główny, ponownie będą to robić.

Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:

