Do sytuacji doszło około godziny 19:30 28 sierpnia 2026 roku przy ulicy Władysława Andersa w Sosnowcu.
Polska kontra Włochy czyli pojedynek tramwaju Konstal z samochodem Fiat
Według niepotwierdzonych informacji kierowca samochodu osobowego Fiat Grande Punto, który jechał ulicą Andersa od Dańdówki w stronę centrum miasta skręcił w lewo, w stronę posesji, wprost pod nadjeżdżający z tej samej strony tramwaj linii numer 27, który zmierzał do będzińskiej zajezdni.
Nastąpiło zderzenie, w wyniku którego poważnym uszkodzeniom uległ samochód, szczególnie lewa część jego przodu. Doszło do wycieków płynów eksploatacyjnych. Pojazd został przepchnięty z pomocą świadków na środkowy pas (pomocniczy między pasami głównymi), by nie blokował ruchu.
Tramwaj doznał niewielkiego uszkodzenia pudła, tuż przy przedniej parze drzwi.

Akcja na ponad godzinę
Pomimo tego, że początkowo strony miały załatwić sprawę kolizji polubownie, jednak po około pół godziny na miejscu pojawił się policyjny patrol oraz dwa wozy straży pożarnej. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, na którym działania trwały kolejne około pół godziny.
Tramwaj, którego uszkodzenia były minimalne, mógł odjechać dopiero o godzinie 20:23, podobnie jak czekające za nim na przejazd kolejne 3 składy linii 26 i 27.
Dopiero po następnych kilkunastu minutach uszkodzony samochód trafił w końcu na lawetę, choć ta była na miejscu zaledwie kilka minut po zdarzeniu. W międzyczasie strażacy zmyli z jezdni rozlane płyny eksploatacyjne.
Akcja zakończyła się na około kwadrans przed godziną 21:00. Po jej zakończeniu na miejscu pozostało sporo połamanych podczas kolizji plastikowych części Fiata.
Prawie wszyscy pasażerowie tramwaju, który brał udział w zdarzeniu oraz kolejnych, które w międzyczasie nadjechały, opuścili pojazdy i przesiedli się na autobusy, taksówki lub poszli pieszo. Był jednak jeden wyjątkowo cierpliwy pasażer, który odczekał blisko godzinę, aż wrócił ruch tramwajów. W końcu nie po to płacił za bilet, by nie dojechać do celu, prawda? Szanujemy!

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Kilka kolizji rocznie. Czy tam jest bezpiecznie?
Wszystkie domy po tej stronie ulicy są położone za torami i aby do nich się dostać, należy przejechać przez torowisko. Tramwaje poruszają się nim dość szybko, szczególnie po jego modernizacji w ostatnich latach.
Przez ostatnie półtora roku opisywaliśmy już trzy inne zdarzenia na tym odcinku. Poprzednie miały miejsce na nieodległym skrzyżowaniu z ulicą Lipową. Tu opisywaliśmy groźne zdarzenie z 17 lipca, tu z 13 marca, zaś tu z 27 lutego – wszystko w 2025 roku.
Kolizje zdarzają się na skrzyżowaniach z ulicą Andersa od zawsze, niekiedy wywołując bardzo poważne skutki. Jeden z najgroźniejszych wypadków miał miejsce w latach 80. XX w., kiedy doszło do zderzenia tramwaju z żurawiem kołowym (dźwig umieszczony na podwoziu samochodu ciężarowego), w wyniku czego pojazd (żuraw) się przewrócił na bok, a wagon tramwaju uległ zniszczeniu. W zdarzeniu śmierć poniósł motorniczy tramwaju, a wielu pasażerów doznało obrażeń ciała.

Więcej fotografii ze zdarzenia tutaj.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:
Dąbrowa Górnicza. Zderzenie tramwaju i dostawczaka. Opóźnienia w ruchu tramwajów
Może Cię zainteresować:





![Pijana seniorka weszła pod tramwaj [ZDJĘCIA] Sosnowiec. Potrącenie pijanej Katowiczanki przez tramwaj przy ulicy Władysława Andersa. 5 lipca 2025.](https://www.24zaglebie.pl/uploads/2024/_380x285_crop_center-center_82_line/Sosnowiec-Ul_Wladyslawa_Andersa-Potracenie_Kobiety_Przez_Tramwaj-Fot_Robert_Lechowski-2025_07_05-01.jpg)

