Kierowca i jego pasażer przyjechali na stację paliw w Sączowie (gmina Bobrowniki, powiat będziński) niedzielną nocą, 30 maja 2026 roku. Stan kierującego – zachowanie, wygląd oraz woń – wzbudziły niepokój personelu stacji. Obsługa zawiadomiła Policję a jeden z obecnych uniemożliwił pijanemu odjechanie z miejsca do czasu przyjazdu patrolu.
Na stację dotankować siebie, zanim wytrzeźwieje
Funkcjonariusze patrolu z Komisariatu Policji w Wojkowicach, którzy interweniowali, relacjonują, że gdy przyjechali, zastali mocno pobudzonego mężczyznę, zachowującego się agresywnie względem osób znajdujących się na stacji.
Mundurowi przeprowadzili badanie stanu trzeźwości 34-letniego mieszkańca gminy Ożarowice. Pomiar wskazał stężenie odpowiadające około 2 promili alkoholu we krwi. Co więcej – sprawdzenie jego danych w bazie ujawniło, iż sądy w Zawierciu i Tarnowskich Górach w sumie wydały wobec niego trzy zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, które wciąż są w mocy.
Z relacji świadków (pracowników stacji oraz klientów) wynika, że pracownica odmówiła obu mężczyznom sprzedaży alkoholu ze względu na ich stan zachowanie oraz nakazała opuścić teren sklepu. Jeden z obecnych na stacji mężczyzn uniemożliwił im odjechanie z miejsca.
Mężczyznę zatrzymano i zabrano na komisariat celem wykonania dalszych czynności. Pobrano mu także krew do dalszych badań, w tym obecności innych niedozwolonych substancji Fiat. Panda, którego prowadził, został zabezpieczony.
Poważne konsekwencje (wreszcie)
Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to w Polsce przestępstwo. Nieodpowiedzialny kierowca odpowie przed Sądem Rejonowym w Czeladzi po śledztwie Prokuratury Rejonowej w Będzinie i prawdopodobnym sformułowaniu aktu oskarżenia.
Za niedostosowanie się do orzeczonych środków karnych (tu – sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych) grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności (art. 244 kodeksu karnego).
Co ważniejsze – od 29 stycznia tego roku obowiązują zaostrzone przepisy kodeksu karnego względem kierowców, którzy prowadzą pojazdy mimo orzeczonego zakazu. Teraz jego złamanie, z mocy prawa oznacza:
- dożywotnią utratę uprawnień,
- konfiskatę pojazdu lub nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 do 500 tysięcy złotych, jeśli pojazd nie był wyłączną własnością kierującego,
- karę bezwzględnego pozbawienia wolności, której zawieszenie może nastąpić tylko w naprawdę usprawiedliwionych przypadkach.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a gdyby okazało się, że to recydywa (kolejne skazanie za to samo) podejrzanemu groziłaby kara pozbawienia wolności do 5 lat. Podobnie jest z jazdą pod wpływem innych środków odurzających (art. 178a § 4 kodeksu karnego).
Dodatkowo przy prowadzeniu w stanie nietrzeźwości przy stężeniu alkoholu we krwi powyżej 1,5 promila (lub powyżej 1 promila i jednoczesnym spowodowaniu wypadku) orzeczona zostaje konfiskata pojazdu lub nawiązka na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 do 500 tysięcy złotych (jeśli pojazd nie należał do kierującego).
W przypadku skazania grozi mu też grzywna na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości od 5 tysięcy do 60 tysięcy złotych.
Grozi mu też kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1.500 złotych za wykroczenie polegające na prowadzeniu pojazdu bez stosownych uprawnień (art. 94 § 1 kodeksu wykroczeń).

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Wzorowa postawa obywatelska
„Kluczową rolę w tej sytuacji odegrała postawa świadków. (…) To właśnie dzięki ich odpowiedzialnej reakcji udało się zapobiec potencjalnej tragedii na drodze. Po raz kolejny potwierdza się, jak ważna jest społeczna odpowiedzialność i reagowanie na niebezpieczne zachowania. Postawa świadków stanowi doskonały przykład założeń policyjnej kampanii 'Widzisz – Reaguj!'” – czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Będzinie.
To już kolejny przypadek w ostatnim czasie, kiedy zatrzymano pijanego kierowcę na stacji, dokąd udał się po alkohol, jak ten Katowiczanin w Dąbrowie Górniczej. W obu przypadkach nie skończyło się wszystko gorzej tylko przez właściwe zachowanie świadków.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:



