O serii prób oszustw poinformowało Stowarzyszenie Dyrektorów Teatrów. Dotąd na celowniku przestępców znalazły się teatry między innymi z Sosnowca, Łodzi i Rzeszowa. Dziś, to jest 22 stycznia 2026 roku, zaatakowali ponownie w Zagłębiu Dąbrowskim, próbując swych sztuczek w Będzinie.
Teatr mój widzę… bogaty?
Proceder rozpoczął się pod koniec 2025 roku. Osoba dzwoniąca z numeru zastrzeżonego podaje się za funkcjonariusza Policji, informując o „pilnej i tajnej sprawie”. Następnie uwiarygadnia się i próbuje wyłudzić dane, między innymi numery kart płatniczych i kody dostępu do nich.
„Oszuści dzwonią z numeru zastrzeżonego na telefon stacjonarny portierni czy sekretariatu – w ten sposób próbując zatrzeć ślady. Następnie informują o swych rzekomych działaniach, uwiarygadniając się w sposób bardzo przekonujący. Kiedy skontaktowali się ze mną, opisali dokładnie bieżący widok przed budynkiem teatru – mówili o stojącym w pobliżu pojeździe służb, który tam faktycznie stał w tym momencie. To oznacza, że w czasie swoich przestępczych akcji cały czas obserwują ofiarę i jej otoczenie.” — powiedziała redakcji 24Zagłębie Iwona Nowak – Dyrektorka «Teatru Zagłębia» w Sosnowcu.
Przestępcy są na tyle pewni siebie, że nie kryją swojego wizerunku, gdyż rozmowa video jest następnym etapem uwiarygodniania się.
„W naszym przypadku próba oszustwa miała miejsce tuż przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia. Przestępcy bardzo dobrze znają sztuczki działające na odbiorcę, a ich sposoby na uwiarygodnienie się – są przekonujące. Podczas rozmowy video widziałam wyraźnie moich rozmówców. Natomiast fakt, że wiedzą tyle o mnie czy innych pracownikach, bardzo mnie zaniepokoił.” – dodała Iwona Nowak.
Na celowniku oszustów nie tylko teatry. Także ich pracownicy
Poza próbą wyłudzenia danych, które pozwoliłyby okraść teatr jako instytucję, oszuści mieli też podejmować próby pozyskania danych kart, rachunków i dostępów do nich pracowników teatrów, w tym szczególnie kadry zarządzającej. Osoby te są najprawdopodobniej obserwowane, ponieważ oszuści znają szczegóły ich dnia pracy, członków rodziny, powiązania służbowe i inne informacje niejawne.
Dyrektorzy teatrów i inne osoby, które były celem oszustów, informowały Policję o przestępstwach. Sprawę prowadzi Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w Katowicach, które działa w strukturach Policji. Co ciekawe – wbrew nazwie – siedziba znajduje się w Sosnowcu. W tym samym budynku, w którym mieści się… dyrekcja «Teatru Zagłębia».

Mimo działań służb oraz informowaniu się wzajemnym dyrektorów placówek kulturalnych o procederze, przestępcy podjęli dziś kolejną próbę. Tym razem na celowniku padł «Teatr Dzieci Zagłębia» im. Jana Dormana w Będzinie. Nie wiadomo, czy po dzisiejszym nagłośnieniu sprawy przestępcy „odpuszczą” sobie teatry, co wydaje się prawdopodobne. A wówczas zapewne skierują swe działania w stronę innego podmiotu. Być może Waszego.
Dyrektorka sosnowieckiej sceny powiedziała, że na szczęście w tym przypadku przestępcom nie udały się ich zamiary. Jak było w pozostałych – w tym także będzińskim – nie udało nam się dziś dowiedzieć.
Zachowajcie podwyższoną czujność – wcale nie w teatrze
Policja przypomina, że nie prowadzi czynności służbowych telefonicznie z numerów zastrzeżonych. W przypadkach budzących choćby najmniejsze wątpliwości należy odmówić rozmowy, zasłaniając się brakiem warunków do jej prowadzenia i rozłączyć. Następnie niezwłocznie zgłosić podejrzenie oszustwa Policji.



