Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 lutego 2026 roku przy ulicy Łaskowej w Dąbrowie Górniczej. To właśnie przez Łosień jechał prywatnym samochodem w czasie wolnym od służby kom. Bartłomiej Osmólski – na co dzień policjant miejscowej komendy policji i przy okazji jej rzecznik, który wielokrotnie udzielał wypowiedzi dla naszej redakcji.
Ponad 3 promile i jazda pod prąd „na czołówkę”
W tym czasie, tą samą drogą, z przeciwnego kierunku nadjeżdżał osobowy Nissan. Wtem pojazd zjechał na pas ruchu przeznaczony do jazdy w przeciwnym kierunku. Krótko mówiąc – pod prąd – wprost na prawidłowo poruszające się pojazdy, z których jednym poruszał się komisarz Osmólski.
„Policjant oraz kierujący pojazdem jadącym bezpośrednio za nim, aby uniknąć zderzenia, byli zmuszeni do natychmiastowego manewru omijania. Tylko dzięki ich refleksowi i opanowaniu nie doszło do tragedii.” – czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej.
Funkcjonariusz zawrócił celem podjęcia interwencji względem kierującego Nissanem. Okazało się, że ten akurat zatrzymał swoje auto. Policjant zajechał mu drogę, uniemożliwiając ewentualne oddalenie się z miejsca, a następnie wyciągnął kluczyki ze stacyjki Nissana. Obezwładnił także jego kierowcę, który miał być agresywny.
Świadkiem zajścia był przechodzień, który zorientował się w sytuacji i pomógł funkcjonariuszowi w przytrzymaniu agresywnego mężczyzny.
Na
miejsce wezwano umundurowany patrol. Policjanci wylegitymowali
zatrzymanego, którym, okazał się być 51-letni mieszkaniec Dąbrowy
Górniczej. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że był w stanie dużego upojenia alkoholowego. Pomiar alkomatem wskazał ilość alkoholu w wydychanym powietrzu odpowiadającą stężeniu blisko 3 promili.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Pijany nie straci prawa jazdy
Mężczyźnie nie grozi utrata prawa jazdy ponieważ… uprawnień nigdy nie miał. I nie będzie ich mógł wyrobić przez najbliższe 5 lat.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a gdyby okazało się, że to recydywa (kolejne skazanie za to samo) podejrzanemu groziłaby kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Dodatkowo przy prowadzeniu w stanie nietrzeźwości przy stężeniu alkoholu we krwi powyżej 1,5 promila (lub powyżej 1 promila i jednoczesnym spowodowaniu wypadku) orzeczona zostaje konfiskata pojazdu lub nawiązka na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 do 500 tysięcy złotych (jeśli pojazd nie należał do kierującego).
W przypadku skazania grozi mu też grzywna na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości od 5 tysięcy do 60 tysięcy złotych.
Policja podkreśla właściwą postawę zarówno swojego funkcjonariusza w czasie wolnym, jak i przypadkowego przechodnia. Obaj przyczynili się do zatrzymania nieodpowiedzialnego kierowcy, który stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego oraz postronnych osób. Warto pamiętać, że bezpieczeństwo na drogach zależy także od szybkiej reakcji i odwagi w podejmowaniu decyzji. Nie tylko przez policjantów na i po służbie, ale i każdego z nas.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!


