O znalezisku poinformował wykonawca prac renowacyjnych w budynku maszynowni oraz baszty wyciągowej szybu numer II dawnej kopalni »Saturn« w Czeladzi.
„W budynku dawnej maszynowni kopalni Saturn w Czeladzi odkryliśmy na ścianach zabytkowe polichromie, które zostaną odtworzone po zakończeniu remontu. Na zdjęciach również pierwsze efekty prac renowacyjnych na elewacji oraz odkrywki zabytkowej polichromii.”

Baszta szybowa oraz budynek maszyny wyciągowej »Saturna« zyskują nowe życie
Najbardziej widocznym etapem robót będzie rozbiórka części baszty szybowej, której ściany osiadły względem trzonu szybu i powstało duże odkształcenie u szczytu. Po rozebraniu górnego fragmentu zostanie on odtworzony w możliwie wiernej oryginałowi formie.
Prace zaczęły się wiosną tego roku rozbiórką dachu. Konieczne jest też rozebranie górnej części murów baszty szybu numer II. Jak wykazały badania, że ściany baszty osiadły w niestabilnym gruncie, co w połączeniu ze stabilnością wewnętrznej trzonu szybu, która nie odkształciła się wcale, doprowadziło do sporego pęknięcia ścian u samej góry. To okolice miejsca, gdzie mury zewnętrzne łączą się właśnie z trzonem. Odkształceniu uległy między innymi także pomosty oraz kilka innych, drobniejszych elementów. Po rozebraniu uszkodzonych fragmentów wykonawca odtworzy je w formie możliwe zbliżonej do stanu pierwotnego, uwzględniając oczywiście powstałe przemieszczenia. Większość elementów pozostanie oryginalna, ale część musi zostać wykonana powtórnie. W rewitalizowanym obiekcie jedną z atrakcji będą metalowe schody w kształcie spirali.
Remontowany jest też sąsiadujący z basztą szybową budynek maszyny wyciągowej. To w nim mieścił się napęd dźwigu pracującego w szybie, który przekazywany był za pomocą stalowych lin. Wypełnienia ścian zewnętrznych są rozbierane, konstrukcja czyszczona i zabezpieczana powłokami antykorozyjnymi a następnie przywracane jest wypełnienie z cegieł. Tutaj pewnym kłopotem jest brak oryginalnej dokumentacji technicznej i fotograficznej, toteż jak wszystko wyglądało wcześniej jest badane i odtwarzane. Warto tu nadmienić, że przy poprzednich etapach rewitalizacji »Saturna« radami i dociekaniami historycznymi służyli amatorscy badacze przeszłości, których uwagi okazywały się bezcenne. Tak jest i tym razem.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Kolejny etap rewitalizacji obiektów poprzemysłowych
Najbardziej spektakularne etapy przekształcenia terenu i obiektów po byłej już za nami. Adaptacje budynków do nowych funkcji zostały zauważone jako przykłady udanej rewitalizacji poprzemysłowej poza granicami Czeladzi i w ogóle naszego regionu.
Dotychczas
zakończono rewitalizację kilku obiektów oraz części terenu
dawnej kopalni węgla kamiennego »Saturn« na czeladzkim Zarzeczu.
Najważniejsze z nich to:
- willa dyrektorska przy ulicy Bolesława i Władysława Dehnelów 10 czyli tak zwany pałac pod filarami — obecnie to siedziba Muzeum »Saturn«;
-
część
kompleksu przy ulicy Dehnelów 45, w tym:
- była kopalniana elektrownia, w której działa Galeria Sztuki Współczesnej »Elektrownia«,
- budynki dawnych warsztatów elektrycznych i transformatorowni, które przekształcono na Centrum Usług Społecznych i Aktywności Lokalnej »Saturn«,
- zespół dawnej cechowni, łaźni, szatni i części administracyjnej czyli największy zrewitalizowany obiekt ompleksu; mieszczą się tam mediateka oraz Centrum Dziedzictwa Górnictwa Węglowego w Zagłębiu, wraz z wystawą Górnicza Tożsamość Zagłębia”,
- budynku dawnej kopalnianej straży pożarnej przy ulicy Dehnelów.
- przebudowa budynku dawnych warsztatów mechanicznych, który jest przebudowywany na cele niewielkiej, krytej pływalni,
- adaptacja kominów dawnej ciepłowni na ściankę wspinaczkową.
Poza budynkami przekształceniom podlega też teren pokopalniany, jak choćby budowa ulicy w głównym pokopalnianym kompleksie.
Między innymi o prowadzonych pracach rozmawialiśmy w studio z Dyrektorką Muzeum »Saturn« – Stefanią Lazar:
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!




