Ulica Alfreda Biedermanna będzie łączyć ulice Władysława i Bolesława Dehnelów oraz Karola Scheiblera przez teren dawnej kopalni węgla. Ale jej głównym zadaniem ma być zapewnienie dojazdu do powstającej pływalni krytej, parkingów na terenie kompleksu »Saturn« oraz planowanej ścianki wspinaczkowej.
Ulica Alfreda Biedermanna jest od dawna… na mapie
Co ciekawe, wspomniana ulica już na mapach widnieje, ale w rzeczywistości wykonana jest tylko połowicznie, to znaczy od strony północnej, koło Centrum Usług Społecznych. Odcinek południowy, wzdłuż budynku, w którym działa między innymi warsztat samochodowy, jest drogą tylko z nazwy. Na razie to tor przeszkód, złożony z krzywych, betonowych płyt, trylinki (betonowych sześciokątów) oraz klepiska. Na wszystkim wysypane są drobne kamienie i piach, co tylko pogarsza jakość całości. Jest ślisko i się kurzy.

To ma się zmienić do jesieni tego roku. Wykonawca nowego odcinka drogi ma rozpocząć prace 6 maja, zaś roboty są przewidziane na 4 miesiące. Wygląda więc na to, że we wrześniu będzie możliwe korzystanie z zupełnie nowej drogi. Zupełnie, bo trzeba ją będzie budować od podstaw, podobnie jak już zbudowana jakiś czas temu ulica Karola Scheiblera.
Znający okolice zwracają uwagę na sporą liczbę pozostawionych w okolicy samochodów, które wyglądają na porzucone. Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej będzie wkrótce wywieszał ogłoszenia o rozpoczynających się niebawem pracach i o konieczności usunięcia pojazdów, także z ulicy Scheiblera. W przypadku nieusunięcia, zajmie się tym Straż Miejska, która ma narzędzia, by kosztami operacji obciążyć potem właścicieli pojazdów.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!

Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!


