Do zatrzymania doszło w poniedziałek, 26 stycznia 2026 roku, na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice-Pyrzowice, który – wbrew nazwie – nie leży na Śląsku, lecz w Zagłębiu Dąbrowskim.
Wenezuelczyk przyjechał zwiedzić Sosnowiec, ale mu nie pozwolono
29-letni obywatel Wenezueli przybył do Polski samolotem z hiszpańskiego Madrytu. Dopytywany przez pograniczników oświadczył, że jego celem jest zwiedzenie Sosnowca. Niestety funkcjonariusze Straży Granicznej nie dali temu wiary (czyżby byli ze Śląska?), wobec czego mężczyzna zaczął zmieniać zeznania oświadczając, że jednak chce jechać na kilka dni do Katowic. Najwyraźniej nie zdołał tym oświadczeniem udobruchać strażników, gdyż dalej przepytywali go, wobec czego kolejny raz zmienił wersję wydarzeń mówiąc, że przyjechał do pracy. To niestety wywołało poważne konsekwencje, gdyż nie miał pozwolenia na pracę (skąd miałby mieć, skoro przyjechał zwiedzać nasze miasto?!) – bezwzględni strażnicy wydali mu nakaz opuszczenia kraju. Następną próbę zwiedzenia naszego wspaniałego miasta Wenezuelczyk będzie mógł podjąć dopiero za rok.
Tym samym rejsem przybyło do Polski trzech Kolumbijczyków
Jeden oświadczył, że wybiera się do stolicy Górnego Śląska (Opole) odwiedzić teściową. Strażnicy skontaktowali się ze wskazaną osobą, lecz ta oświadczyła, że nic nie wie i nie spodziewa się odwiedzin zięcia. I jak po czymś takim dziwić się negatywnym opiniom o teściowych?
Drugi zadeklarował turystyczny cel przyjazdu do Polski, którego jednym z głównych punktów miało być zobaczenie śniegu zimą. Dopytywany oznajmił, że zamierza spędzić 6 dni w hotelu w Warszawie i wrócić potem do Kolumbii.
Trzeci oświadczył, że przyjechał do swojego syna, który najprawdopodobniej mieszka w Warszawie. Funkcjonariusze dopytywali go o szczegóły życia syna takie jak miejsce przebywania, pracy czy data urodzenia, lecz pytany okazał się ojcem na tyle mało zainteresowanym dzieckiem, że nie znał odpowiedzi na żadne z owych pytań.
Strażnicy uznali, że cała trójka przybyła do Polski w celu innym, niż deklarowany. Stanowi to podstawę do wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Czynności są w trakcie.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Indonezyjczykom Sosnowiec udało się zwiedzić
Już na miejscu, funkcjonariusze sosnowieckiej placówki Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu zatrzymali dwóch obywateli Indonezji. Cudzoziemcy przyjechali do Polski w celach zarobkowych. Podczas kontroli okazali węgierskie karty pobytu, które zostały unieważnione przez władze Węgier. Okazało się, że mężczyźni przebywali nielegalnie na terytorium Polski od 468 dni. Trwają czynności zmierzające do wydania im decyzji o nakazie opuszczenia naszego kraju.
Sosnowieccy strażnicy graniczni także działają na sąsiednim Śląsku. Tam, w Mysłowicach, zatrzymali dwóch Kolumbijczyków. Kontrola legalności pobytu prowadzona wśród cudzoziemców wykazała, iż wykonywali oni pracę zarobkową w Polsce bez stosownych zezwoleń. Ponadto obaj przekroczyli dopuszczalny czas swego pobytu – odpowiednio o 53 i o 67 dni. Otrzymali już zobowiązanie do wyjazdu z Polski wraz zakazem powrotu tutaj w ciągu najbliższego roku.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:

