Zgłoszenie o pożarze w Sosnowcu przy ulicy 11 Listopada 19 (Dańdówka) służby przyjęły w czwartkowym rankiem, 29 października 2026 roku o godzinie 06:33.
Tragiczny pożar w starym budownictwie w Sosnowcu
Pożar wybuchł w mieszkaniu na piętrze, w dwukondygnacyjnym budynku wielorodzinnym. Trzy osoby opuściły dom przed przybyciem służb ratunkowych.
Początkowo pojawiły się informacje o braku poszkodowanych, lecz później strażacy odnaleźli zwęglone zwłoki. Według nieoficjalnych informacji to 69-mężczyzna, który zamieszkiwał lokal, w którym doszło do pożaru. Według wstępnych informacji nie było innych poszkodowanych.
Akcję ratunkowo-gaśniczą utrudniały nagromadzone w lokalu rzeczy. Pożar miały przedłużać nagromadzone w mieszkaniu duże ilości szpargałów, rupieci i śmieci.
Ponieważ budynek jest stary, a drewniana więźba dachowa mocno wysuszona, przez szczególnie łatwopalna, dach uległ poważnym uszkodzeniom.
Przyczyny pożaru bada policja.

fotografia dzięki uprzejmości czytelnika Dawida Kałużnego – dziękujemy!
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
5 zastępów strażaków z 3 miast
W akcji wzięło udział aż pięć zastępów strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Ze względu na to, że w tym samym czasie ratownicy z Sosnowca byli wezwani do innej akcji, wezwano wsparcie z miast ościennych i tak. W sumie na miejscu były: trzy zastępy z Sosnowca i po jednym zastępie z Mysłowic i Katowic. Do tego potrzebny był wóz z drabiną mechaniczną.
W czasie działań występowały miejscowe utrudnienia w ruchu na ulicy 11 Listopada.
Strażacy zakończyli akcję po około 10 godzinach. Na miejscu pracowała też policja i pogotowie ratunkowe.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!


