Hulajnogista pędził po drodze dla rowerów blisko dwukrotnie szybciej, niż wolno. Okazało się, że był pijany

Poranny przejazd e-hulajnogą pewnie zakończyłby się stówką mandatu za przekroczenie prędkości gdyby nie to, że hulajnogista był wczorajszy. Snu najwyraźniej brakło lub alkoholu spożył zbyt dużo, bo jego stężenie wciąż było duże. Gdyby jechał motocyklem lub samochodem, straciłby prawo jazdy, pojazd i dostał wyrok karny, ale z jakichś powodów ustawodawca potraktował hulajnogi inaczej.

Hulajnogista zwrócił uwagę patrolujących Obwodnicę Śródmieścia Dąbrowy Górniczej policjantów szybkością poruszania się. Wideorejestrator z wbudowaną funkcją pomiaru prędkości zmierzył i zarejestrował 34 km / h, podczas gdy maksymalna dopuszczalna prędkość dla e-hulajnogi wynosi 20 km / h (na drogach samochodowych oraz dla rowerów; na chodnikach ma być nie większa, niż typowa prędkość pieszego).

Pijany hulajnogista pędził po drodze dla rowerów

Zdarzenie miało miejsce kilka minut po 8:00 w środowy poranek, 12 sierpnia 2026 roku. Patrol zatrzymał mężczyznę z powodu przekroczenia przez niego prędkości. Podczas kontroli alkomatem okazało się, że podróżujący e-hulajnogą jest nietrzeźwy – pomiar wskazał stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu odpowiadające zawartości prawie promila we krwi.

39-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej został ukarany dwoma mandatami:

  • 100 złotych za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 14 km/4 czyli blisko dwukrotnie,
  • 2.500 złotych za jazdę hulajnogą w stanie nietrzeźwości.

Kara będzie zapewne odczuwalna dla sprawcy. Ponadto funkcjonariusze poinformowali go, iż nie może kontynuować jazdy w takim stanie, a mężczyzna oświadczył, iż odprowadzi hulajnogę do swojego miejsca zamieszkania prowadząc ją.

To wykroczenie a nie przestępstwo. Lecz konsekwencje mogą być surowe

Po kilku latach obowiązywania zaostrzonych przepisów dla rowerów i podobnych pojazdów ustawodawca je nieco złagodził. Obecnie jazda w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem, bez względu na zawartość alkoholu we krwi. To różnica w porównaniu z prowadzeniem pojazdów z napędem mechanicznym (ustawodawca dziwnie zdefiniował pojazd mechaniczny, gdyż według przepisów e-rower czy e-hulajnoga takim nie jest) – ich prowadzenie w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi) jest już przestępstwem. Lecz nie znaczy to, że konsekwencje są łagodne. Wysokość mandatu to 2,5 tysiąca złotych, a sąd może dodatkowo nałożyć zakaz prowadzenia… roweru czy hulajnogi. Co ciekawe – w takim przypadku wciąż można prowadzić pojazd o napędzie mechanicznym, jak samochód, tramwaj czy traktor. Jednak mimo wszystko – kara jest dotkliwa.
W przypadku spowodowania wypadku, w którym są poszkodowani inni niż sam sprawca, sytuacja się zmienia i wówczas sąd może zakwalifikować czyn jako przestępstwo, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Inaczej jest w przypadku jazdy rowerem lub hulajnogą w stanie po użyciu alkoholu, czyli przy jego stężeniu od 0,2 do 0,5 promila we krwi. Mandat wynosi wówczas 1 tysiąc złotych. Wciąż jednak taka osoba stanowi niebezpieczeństwo dla siebie, oraz – co ważniejsze – dla przypadkowych, postronnych osób.

Dąbrowa Górnicza. Pijany na hulajnodze przekroczył prędkość na Obwodnicy Śródmieścia. 12 sierpnia 2026
Dąbrowa Górnicza. Pijany na hulajnodze przekroczył prędkość na Obwodnicy Śródmieścia. 12 sierpnia 2026

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!

„Hulajnoga elektryczna, podobnie jak inne pojazdy uczestniczące w ruchu drogowym, wymaga od kierującego odpowiedzialności i zachowania szczególnej ostrożności.
Kierowanie hulajnogą elektryczną po alkoholu to poważne zagrożenie – nie tylko dla samego kierującego, ale również dla innych uczestników ruchu.
Nadmierna prędkość dodatkowo ogranicza możliwość szybkiej reakcji w sytuacji, gdy na drodze pojawi się pieszy, rowerzysta czy inny użytkownik hulajnogi.
Nie wsiadajmy na hulajnogę po alkoholu – nawet niewielka ilość alkoholu może zaburzać ocenę sytuacji, koncentrację i czas reakcji.
Zanim ruszysz, pomyśl o bezpieczeństwie swoim i innych. Alkohol i kierowanie jakimkolwiek pojazdem nigdy nie idą w parze.
Pamiętajmy również o obowiązujących ograniczeniach prędkości. Kierujący hulajnogą elektryczną powinien poruszać się maksymalnie z prędkością 20 km / h, ale też bezpieczną i dostosowaną do warunków panujących na drodze
.” — przypomina Policja.

Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!

Katowice. Pijany rowerzysta na autostradzie A4. 2 sierpnia 2026

Może Cię zainteresować:

„Hat trick” Bydgoszczanina na Śląsku wart 3 tysiące. Pijany, na autostradzie, rowerem bez oświetlenia

Autor: Robert Lechowski

03/08/2026

A1 Dobieszowice wypadek

Może Cię zainteresować:

Wypadek na A1 przed zjazdem na Pyrzowice. Zderzenie trzech aut osobowych i dwóch ciężarówek. Autostrada na Łódź całkowicie zablokowana

Autor: Katarzyna Pachelska

13/08/2026

Sławków. Zderzenie w okolicy skrzyżowania DK 94 z ulicami Wrocławskiej i Gwarków Sławkowskich. 10 sierpnia 2026

Może Cię zainteresować:

Nocny wypadek z udziałem trzech samochodów. Dwoje dzieci w szpitalu, sprawca uciekł

Autor: Robert Lechowski

10/08/2026

Pijany rowerzysta w Zawierciu. 30 stycznia 2026.

Może Cię zainteresować:

Dotkliwy mandat dla pijanego rowerzysty. Dobrze byłoby wziąć się także za tych cyklistów, którzy jeżdżą bez wymaganego oświetlenia

Autor: Robert Lechowski

04/02/2026

Reklama