Do dewastacji na terenie przy kościele pod wezwaniem Świętego Józefa Oblubieńca Najświętszej Marii Panny w Porębie doszło w ubiegły czwartek, 19 marca 2026 roku po południu.
Siekierą w Jezusa i jego matkę
Policja przyjęła zgłoszenie około godziny 15:00 od miejscowego proboszcza, który widział sprawcę trzymającego w ręku narzędzie przypominające siekierę, kiedy ten opuszczał przykościelny plac.
Funkcjonariusze podjęli poszukiwania. Mundurowi jednego z patroli przy ulicy Wojska Polskiego zwrócili uwagę na znanego im mężczyznę, który na ich widok zaczął się nerwowo zachowywać, a następnie oddalać. Policjanci ujęli go i wypytali o powody niepokoju, a ten przyznał się do zniszczenia figur. Wskazał też miejsce z ukrytą siekierą, za pomocą której dokonał dewastacji.
„Mężczyzna był znany funkcjonariuszom z Poręby ze względu na jego przestępczą przeszłość związaną z narkotykami. Nie zniszczył niczego poza figurami twierdząc, że mu przeszkadzały.” — powiedziała redakcji 24Zagłebie podkom. Marta Wnuk – Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.

Badanie trzeźwości 27-latka wskazało, iż jest on pod wpływem alkoholu, choć nie był nietrzeźwy, a podpity (stężenie we krwi to około 0,5 promila). Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Następnego dnia usłyszał od prokuratora Prokuratury Rejonowej w Zawierciu dwa zarzuty:
- zniszczenia mienia, za co grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat (art. 288 kodeksu karnego),
- obrazy uczuć religijnych, za co grozi grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat (art. 196 kodeksu karnego).
O tym, czy i kiedy trafi przed oblicze sądu przesądzi śledztwo prokuratorskie, choć najprawdopodobniej – w obliczu przyznania się podejrzanego do winy – akt oskarżenia zostanie skierowany do sądu dość szybko.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz biuletyn informacyjny!
Nie wiadomo, co kierowało mężczyzną i co rozumiał przez to, że figury mu przeszkadzały – czy niechęć do religii w ogóle, tylko kościoła katolickiego czy też może jakieś osobiste urazy do któregoś z jego przedstawicieli, a może zupełnie inny powód. Cokolwiek to było, wybrał jednak bardzo złą metodę. Nie można bowiem niszczyć cudzego mienia.
To nie pierwsze tego typu zachowanie na terenie powiatu zawierciańskiego. Latem ubiegłego roku ujawniono zniszczenie dwóch krzyży, o czym informowaliśmy tutaj. Jednak w tamtych przypadkach sprawców nie wykryto, a śledztwa umorzono.

Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania. Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:

