Rozmowa z wiceprezydentem Dąbrowy Górniczej ukazała się w portalu urzędu miejskiego w poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku. Samorządowiec przedstawia propozycje konkretnych dróg, które miasto zamierza zbudować od nowa, gruntownie przebudować lub odnowić w latach 2027-2029. Damian Rutkowski podkreśla, że nie jest to sztywny katalog, ale propozycja, która może być uzupełniana.
30 dróg w 3 lata zapowiada wiceprezydent Dąbrowy Górniczej
W mieście trwają właśnie przebudowy ulic: Ratanice, ks. Grzegorza Augustynika i Józefa Wybickiego. Wkrótce wybrany zostanie wykonawca prac przy ulicy Kazimierzowskiej w Strzemieszycach Wielkich. Zaczęły się prace przy remoncie ulicy Wojska Polskiego na odcinku między ulicami Królowej Jadwigi a księdza Grzegorza Augustynika (wymieniane są krawężniki). Potrzeby są znacznie większe, gdyż miasto zarządza około 430 kilometrami dróg publicznych i prawie 800 kilometrami dróg dojazdowych, osiedlowych i wewnętrznych.
W tym roku mają się jeszcze rozpocząć remonty:
- ulicy Świętego Antoniego w stronę Pogorii I i Ząbkowic, zniszczonej w czasie przebudowy pierwszego odcinka drogi ekspresowej S1;
- ulicy Żytniej;
- ulicy Europejskiej;
- fragmentu ulicy Marcina Kasprzaka (przy budynkach nr 54 i 56);
- ulicy Zagórze w Błędowie, gdzie prace przeprowadzą również Dąbrowskie Wodociągi.
Najwięcej dróg w mieście powstało
w latach 70. i 80. XX wieku, kiedy miasto się gwałtownie rozwijało
i potrzebna była komunikacja dla osób pracujących w wielkich
zakładach. Przy budowie liczył się czas, często nie dbano nadto o jakość. Niekiedy była to po prostu gruba warstwa asfaltu wylana
na ubitą ziemię, bez podbudowy. To sprawia, że zarówno komfort
użytkowania jak i trwałość, pozostawiają wiele do życzenia, a
bieżące utrzymanie wymaga częstych napraw tymczasowych. Dzisiaj,
przy przebudowach oraz budowie nowych dróg, powinno się stosować
właściwe technologie. A to wymaga czasu i dużo kosztuje.
Wśród nowszych dróg, wykonanych w lepszej technologii, są też takie, które wymagają wzmocnienia podbudowy lub
przebudowy geometrii jezdni dla poprawy przepustowości lub bezpieczeństwa. Wszelkie przebudowy bądź remonty
takich dróg mają być ujęte w Wieloletniej Prognozie Finansowej.
Inwestycje drogowe, które są wyjątkowo drogie, miasto zamierza realizować przy dofinansowaniu ze środków zewnętrznych. To jednak wymaga ich pozyskania, co wiąże się z koniecznością przekonania dysponentów tych środków do ich przekazania. To albo organy rządowe albo samorząd wojewódzki. Do takich kosztownych zadań należy budowa dróg nowych, które często nie są nawet wytyczone. Te trzeba zaprojektować, czasem wykupić grunty, które nie należą do miasta, uzyskać wszelkie zgody i pozwolenia, ułożyć różne instalacje lub zrobić dla nich przepusty, kiedy przewiduje się, że będą kiedyś budowane nowe lub remontowane istniejące. Dopiero potem można przystąpić do budowy nowej drogi. Do równie drogich inwestycji należą przebudowy istniejących dróg o bardzo dużym zakresie niezbędnych i kosztownych prac.
Są jeszcze drogi wybudowane w dobrej technologii lub wystarczającej, by nadawały się nadal do eksploatacji, ale które wymagają tylko wymiany nawierzchni, czyli tak zwanej nakładki. To najmniej kłopotliwa i najmniej kosztowna kategoria inwestycji drogowych.
Inwestycje drogowe na lata 2027 – 2029 ze środków własnych
2027
Przebudowy (zapisane w Wieloletniej Prognozie finansowej):
- ulica Ujejska – będzie przebudowywana wraz z wykonaniem kanalizacji odprowadzającej wody opadowe, ale bez kanalizacji sanitarnej; prace obejmą również budowę chodników;
- ulica Myśliwska, pomiędzy Gołonogiem a Strzemieszycami – pełna łat i nierówności, obecnie omijana przez kierowców; remont jest także wyczekiwany przez pasażerów linii autobusowej 645;
- aleja Zagłębia Dąbrowskiego, pomiędzy ulicami Tysiąclecia i Józefa Wybickiego – przebudowa nie przewiduje jednak powstania zapowiadanego wcześniej ronda turbinowego, ze względu na wysokie koszty.
Remonty bieżące (wymiany nawierzchni):
- ulica Olimpijska;
- ulica Ogrodników;
- ulica Ludowa;
- ulica Szosowa las (domki);
- ulica Łączna (łącznik z planowanym do przebudowy rok później rondem u zbiegu alei Zagłębia Dąbrowskiego i ulicy Romana Piecucha) – ma otworzyć nowy kierunek wyjazdu z ulicy Łącznej, odciążając ulice Łączną i Swobodną;
- ulica Św. Stanisława Kostki;
- ulica Jesionowa.
2028
Przebudowy (zapisane w Wieloletniej Prognozie finansowej):
- ulica Marcina Kasprzaka;
- ulica księcia Józefa Poniatowskiego – droga jest technicznie bardzo zniszczona, wymaga dużych nakładów na bieżące utrzymanie; przebudowa ma być kompleksowa, łącznie z peronem autobusowym dla obsługi targowiska, ze skorygowaną lokalizacją przejść dla pieszych i miejscami parkingowymi; powstanie zatoki autobusowej ma zmniejszyć liczbę miejsc postojowych w tym miejscu, ale mają one zostać odtworzone dalej;
- rondo przy zbiegu alei Józefa Piłsudskiego, ulicy Świętego Antoniego i ulicy Romana Piecucha (koło sklepu »Intermarché«).
Remonty bieżące (wymiany nawierzchni):
- ulica Graniczna;
- ulica Henryka Dąbrowskiego;
- ulica Stefana Starzyńskiego;
- ulica Hutnika;
- ulica Szałasowizna;
- ulica Szpitalna;
- ulica Cypriana Kamila Norwida;
- ulica Składowa.
2029
Przebudowy (zapisane w Wieloletniej Prognozie finansowej):
- ulica Janusza Korczaka;
- ulica Armii Krajowej w Ząbkowicach – przebudowa ma objąć również zmianę sygnalizacji drogowej przy dworcu kolejowym tak, by światła działały w trybie zawsze czerwone (all-in-red, all-red; czerwony sygnał świeci się cały czas, ze wszystkich kierunków, lecz zmiana na zielone następuje samoczynnie, gdy nadjeżdżające pojazdy poruszają się dozwoloną prędkością); ma to na celu uspokojenie ruchu ciężarówek w okolicy, który osiąga duże natężenie i prędkości w godzinach wieczornych i nocnych; miasto tak działającą sygnalizację już instalowało w pobliżu szkoły w Strzemieszycach oraz w Tucznawie;
- ulica Wojska Polskiego, od ulicy Królowej Jadwigi do ronda przy »Vendo Parku« ;
- łącznik drogowy w Łęknicach.
Remonty bieżące (wymiany nawierzchni):
- ulica Uczniowska;
- ulica Józefa Ignacego Kraszewskiego;
- aleja Józefa Piłsudskiego (wzdłuż Wzgórza Gołonoskiego);
- ulica Dzieci Wrześni;
- ulica Hieronima Kondratowicza;
- ulica III Powstania Śląskiego;
- ulica Gustawa Morcinka.
Inwestycje drogowe z dofinansowaniem zewnętrznym
To kategoria inwestycji drogowych, które miasto będzie realizować w przypadku pozyskania środków zewnętrznych, o które zamierza się ubiegać. Termin realizacji nie jest ściśle określony:
- łącznik ulic Jana III Sobieskiego i Legionów Polskich;
- ulice Zachodnia i Modrzewiowa (część) w Trzebiesławicach – w zamierzeniu miasta jest budowa sprawnego układu odprowadzającego wody opadowe i gromadzące je w zbiornikach, gdyż grunt jest bardzo słabo przepuszczalny; zbiorniki trzeba dopiero dopiero zaprojektować i wybudować; miasto ma pomysły i warianty rozwiązań, które mają być konsultowane z mieszkańcami; jezdnia ma być poszerzona, gdyż jest zbyt wąska, a obok mają być dobudowane chodniki; wszystko to czyni inwestycję bardzo kosztowną;
- ulica Żołnierska w Błędowie – poprzeczne nierówności spowodowane zapadającymi się przykanalikami (przyłącza domów do kanalizacji) są spowodowane błędami poprzedniego wykonawstwa i powodują dyskomfort podczas przejazdu; przy przebudowie planowana jest budowa drogi dla rowerów w kierunku Pustyni Błędowskiej; projekt przebudowy ulic Żołnierskiej oraz Łazy Błędowskie ma być zamawiany w roku 2027.
Skąd zapowiedź potężnych inwestycji akurat teraz?
Trochę zaskakujący jest fakt ukazania się tej rozmowy i podobnych zapowiedzi tuż przed wakacjami. To pora, kiedy wiele osób zajmują bardziej inne sprawy, jak zakończenie roku szkolnego oraz plany urlopowe. O ile nie ma niczego dziwnego w tym, że miasto chwali się już wyremontowanymi już drogami, to zapowiedzi w formie obietnic raczej ogłasza się wówczas, gdy mogą dotrzeć do jak największej liczby osób w okresie przedwyborczym.
Nie ma pewności, że wiceprezydent Damian Rutkowski będzie się ubiegał o posadę prezydenta Dąbrowy Górniczej w 2029 roku, choć można mieć takie przypuszczenia. A to dlatego, iż Marcin Bazylak pełni swą funkcję już drugą kadencję i zgodnie z obowiązującym prawem więcej kandydować na to stanowisko nie będzie mógł (chyba, że zmienią się przepisy). Jeśli więc powyższe zapowiedzi mają być przyzwyczajaniem do siebie Dąbrowian do przyszłej roli kandydata na prezydenta przez Damiana Rutkowskiego, to termin jest raczej zaskakujący. Zapewne większy oddźwięk podobna publikacja uzyskałaby po wakacjach niż przed.
Może więc zdecydowano się na to żeby złagodzić skutki kryzysu wizerunkowego, spowodowanego przez dwa wydarzenia z ostatnich tygodni. Jedno to śmiertelny wypadek posła Łukasza Litewki na ulicy Kazimierzowskiej w Strzemieszycach Wielkich. Nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń co do przyczyny tragedii, ale fakt, że wydarzył się na będącej w złym stanie dąbrowskiej ulicy wywołał burzliwe dyskusje. Zwłaszcza, że zapowiedzi remontu drogi pojawiły się już 6 lat temu, a ostatnia w feralnym dniu, kilka godzin przed tragicznym wypadkiem.
Drugi kryzys wizerunkowy został wywołany po sukcesach Mai Chwalińskiej w turnieju tenisowym Roland Garros, kiedy przypomniano zapowiedzi wyburzenia kortów, na których Dąbrowianka trenowała jako dziecko i wybudowania tam mieszkań. O tym, że sprawę wykorzystano najpewniej politycznie, pisaliśmy obszernie tutaj. Nie ma jednak wątpliwości, że bez względu na intencje stron, plany miasta zostały bardzo negatywnie przyjęte przez część mieszkańców.
Czy tak ambitne obietnice inwestycji drogowych akurat przed wakacjami pozwolą odrobić część strat wizerunkowych? Politolodzy zapewne powiedzieliby, że raczej nie. Ale może?


