Sklep zatrudnił agencję do ochrony przed złodziejami. Żeby była równowaga, pracowniczka ochrony sama postanowiła go okradać!
Serię kradzieży pracownicy supermarketu budowlanego zauważyli latem. Okazało się, że szajka złodziei skradła towar za przynajmniej 33 tysiące złotych. Chyba najbardziej zdumiewający i bulwersujący w tej historii jest fakt, że umożliwiła im to ochroniarka, czyli osoba zatrudniona przez sklep do pilnowania towaru przed złodziejami!